wtorek, 18 grudnia 2012

Jak wykorzystać aloes?

Hej!
Dzisiaj mam dla was bardziej dostępny, w tej porze roku, na maseczkę na twarz. Musimy wykorzystać w tym celu. aloes (najlepiej dwuletni). A jak? Już piszę :)

Ucinamy przy samym końcu cały liść aloesu. Lekko odrywamy skórkę z jednej strony. Pod nią kryję się miąższ z magicznymi właściwościami :) Na oczyszczoną twarz nakładamy bezpośrednio z liścia na twarz ten miąższ.
Najlepiej zrobić to wieczorem i zostawić na całą noc. Rano bez problemu się zmyje, a wasza skóra będzie zdrowo wyglądać. Aloes lekko ją naciągnie (nie ściągnie) i dogłębnie oczyści.
Jest idealna dla skóry przetłuszczającej się, z wypryskami.

10 komentarzy:

  1. ja tez od czasem stosuję taką formę maseczki nawilżającej:)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo dobry pomysl na maseczke :) tez go chyba wyprobuje :)

    Obserwuje , zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pomysł bardzo ciekawy :)
    fajny blog - dodaję do obserwowanych, mam nadzieję, że u mnie też Ci się spodoba :)

    PS: zazdroszczę zgrabnych nóg;p

    OdpowiedzUsuń
  4. robiłam taką maseczkę, ale zgnił mi aloes :D !

    OdpowiedzUsuń
  5. zapraszam na świąteczny konkurs, do wygrania DOWOLNE BUTY! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja Aloes stosuję zamiast toniku- taki z apteki sok;)

    P.S Zapraszam do mnie, obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja piję aloes, działa od wewnątrz na moją skórę i mam lepsze samopoczucie.

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam kiedyś żel pod prysznic aloesowy '';)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawe. ;>

    obserwuje. ;3 liczę na rewanżyk. ^_^

    OdpowiedzUsuń
  10. O jaki fajny, prosty pomysł:) muszę spróbować:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za wszystkie komentarze. Uwagi na temat prowadzenia bloga są dla mnie bardzo cenne. :)